Apacz, oglądacz, przymierzacz, macant to zmora sklepów stacjonarnych ?

Tak przynajmniej mówią badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii przez firmę Intersperience dotyczące zjawiska tzw. window shopping’u, showrooming’u wskazując, iż coraz częściej stacjonarny sklep staje się miejscem wykorzystanym tylko do bliższego zapoznania się z produktem.Showroom to miejsce w którym prezentujemy wybrany towar przedstawicielom branży lub mediów, by ułatwić im zapoznanie się z produktem. I w zbliżonym, choć zdecydowanie szerszym modelu Angielscy posiadacze telefonów komórkowych wykorzystują stacjonarne sklepy internetowe odwiedzając je głównie w celu organoleptycznego zapoznania się z produktem, po czym bezzwłocznie zakupują go np. korzystając z posiadanego smartphone’a.

Autorzy badań twierdzą, iż mobilny internet nieodwracalnie zmienił relacje pomiędzy konsumentami a sprzedawcami i są zdania, że ten trend będzie się tylko wzmacniał.

Dotychczas internet mobilny był częściej rozpatrywany w kategoriach zakupów online, jednak teraz wszystko w rękach sprzedawców, którzy powinni kreatywnie wykorzystać coraz częstszego towarzysza zakupów jakim jest smartphone, by zachęcić Klienta do zakupów w stacjonarnej placówce.

Informację prasowa na bazie której powstała powyższa treść znajdziecie na stronach Intersperience.com. Zachęcam do śledzenia sekcji press release w maju, kiedy to może zostać opublikowane kompletne case study z projektu „Internet on the Move”.

Ten wpis opublikowano w kategoriach: po co sklep internetowy, łyk inspiracji z tagami: , , , , , , , , , . Dodaj do zakładek ten link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *