Na branżowej grupie pojawił się wątek o ofercie InPost’u na zestaw patelni. I w sumie nie ma w tym nic nadzwyczajnego do póki nie puścić wodzy fantazji i nie doszukać się w tym testu…
…możliwości sprzedaży dużej ilości masowego produktu poprzez umieszczenie go w wielu paczkomatach i umożliwienia wypromowania, zakupu oraz odbioru produktu w ciągu dosłownie kilku chwil :)
Wielu z Was otrzymało zapewne mailing, w którym InPost zachęca do zakupów w wybranych sklepach. Wielu z Was korzystało zapewne z odbioru w paczkomacie. Takie osoby wydają się dobra bazą reklamową do promocji w/w sposobu sprzedaży.
Osobiście nie mam dużego problemu z wyobrażeniem sobie kampanii reklamowej umożliwiającej zakup i odbiór produktu z paczkomatu, zwłaszcza że ograniczona ilość takich produktów (z uwagi na ograniczoną pojemność paczkomatu) tylko zwiększa poczucie wyjątkowej okazji u odbiorcy takiego komunikatu.
Nie mam też problemu z wyobrażeniem sobie, że sprzedaż via Groupon może być proof of concept dla tego pomysłu.
Paweł Lipiec zapisałem, a czas pokaże o ile się pomyliłem ;)
Pażywiom – uwidim ;)